logo

POLSKA
MISJA
KATOLICKA
WE FRANCJI




WYDAWNICTWA PMK
***
Z NOWEGO SĄCZA PRZEZ BUSZ DO PARYŻA
W SŁUŻBIE BOGU I CZŁOWIEKOWI

Tak się złożyło, że mój pobyt w stolicy Francji nałożył się na czas „rektorowania” w Polskiej Misji Katolickiej ks. prał. Stanisława Jeża. Obserwując jego działania w perspektywie 15-lecia zastanawiałem się - jak udaje się temu jakże nie herkulesowego zdrowia człowiekowi podołać tylu obowiązkom. Zachodzące zmiany w Misji, rozbudowa stanu „polskiego posiadania” we Francji, rozwój dzieł, do których dołożył swoją rękę, są iście imponujące. I rzecz najważniejsza - wzrost znaczenia Polskiej Misji Katolickiej w laickiej Francji. PMK stała się najważniejszym i chyba tak naprawdę jedynym głosem środowiska polonijnego i polskiego w tym kraju, który przebija się na zewnątrz.

Lista osiągnięć ks. Jeża jest długa - od przywrócenia blasku „kościołowi polskiemu” na Saint Honoré w Paryżu, przez utworzenie nowych parafii w stolicy Francji, rozwój „Głosu Katolickiego”, otwarcie domów w Lourdes czy Korsyce, po działania na rzecz obrony polskiego stanu posiadania, organizacji ważnych wydarzeń kulturalnych i religijnych. Miałem też okazję przeprowadzić z ks. Rektorem wywiad, który odsłonił przede mną jeden z ciekawszych wątków jego życia, jakim był pobyt na misjach w Afryce. Walka z wpływami animistycznych szamanów, „podchody” z komunizującymi władzami Konga to wątki mogące być kanwą filmu, do którego fabułę wymyśliło samo życie.

Z tej perspektywy wielokrotnie nachodziły mnie myśli, że warto by drogę kapłaństwa ks. Stanisława Jeża zamknąć w trwalszą formę. Kiedy na moim biurku pojawiła się książka „Z Nowego Sącza, przez busz, do Paryża. W służbie Bogu i człowiekowi” przyjąłem ją z niekłamaną radością. Książkę napisaną przez Jerzego Klechtę czyta się jednym tchem. Przy okazji dowiadujemy się o składnikach duchowości ks. Rektora, które wytyczają taką, a nie inną drogę jego postępowania. Książkę rozpoczyna historia Polskiej Misji Katolickiej we Francji, u której zarania legł pomysł samego Mickiewicza. Zmieniały się warunki społeczne, polityczne, zmieniała się emigracja, a PMK stała na straży wartości religijnych i patriotycznych kolejnych fal polskiej emigracji.

Trzynastym rektorem tej szacownej instytucji został w 1986 roku ks. Stanisław Jeż. Autor opisuje drogę tego kapłana na to odpowiedzialne stanowisko. Wiodła ona od prawdziwego powołania chorowitego chłopca (zastanawiano się nawet nad udzieleniem mu święceń), studia na KUL, przez wysłanie na afrykańskie misje. Ze sprawą tą wiąże się ciekawa anegdota. Władze Konga, które wpadły w orbitę wpływów sowieckich, pozbyły się misjonarzy z Francji. Wyraziły jednak zgodę, by w ich miejsce przybyli misjonarze z Polski. Rozumowano, że z komunistycznego PRL-u przyjadą „księża marksiści”. Tymczasem władze kongijskie nawarzyły sobie niezłego piwa, ponieważ grupa młodych księży przybyłych z Polski, która poznała skutki systemu na własnej skórze, okazała się zaczynem rozmaitych działań, które wywoływały irytację sowieckich doradców w tym kraju. Szczegółów nie wypada zdradzać, bowiem znajdują się one w samej książce, do zapoznania się z którą serdecznie zachęcam.

Pewien niedosyt pozostawia może okres działalności ks. Jeża, który z powodów zdrowotnych wraca do Paryża, w organizacji „Kościół w Potrzebie”. Może przydałoby się przybliżyć działalność instytucji, która pomagała m.in. Kościołowi w Rosji czy też wspomnieć o postaci jej nietuzinkowego założyciela, który niedawno zmarł.

Skupmy się jednak na tym, co w książce jest. A jest sporo. Autor nie unika wyjaśnienia rozmaitych plotek, które osoby niechętne działalności Rektora kolportują w środowisku polonijnym, pokazuje też mniej znane rysy osobowości i działalności ks. Jeża. Przytoczone tu „dobre uczynki” są zresztą tylko małą częścią rzeczywistych dokonań. O głównym bohaterze książki mówią jego współpracownicy, biskupi. A przecież tych opinii dałoby się zebrać jeszcze więcej. Czytelnik może zapoznać się też z historią powstawania takich dzieł, jak parafia św. Genowefy, odnowienie Domu Kombatanta, domu św. Jacka na Korsyce, ośrodka na rue Marsoulan, domu w La Ferté sous Jouarre, „Bellevue” w Lourdes. Lista naprawdę imponująca jak na dzieło jednego Rektora. Należy do niej dorzucić zaangażowanie w obronę domu św. Kazimierza, Szkoły Polskiej czy pomoc dla Polaków na Wschodzie. Wielu współpracowników i obserwatorów działań ks. Rektora przyznaje, że widać tu znak Opatrzności. Tak było np. z planami otwarcia Domu Pielgrzyma w Lourdes. Pomysł starano się zrealizować od dłuższego czasu. Po nominacji na rektora ks. Jeż udaje się na Jasną Górę, by zawierzyć Matce Bożej powierzone dzieła. Wracając do Francji postanawia przedłużyć swoją podróż aż do Lourdes. Tutaj spotyka siostrę franciszkankę, od której nieoczekiwanie dowiaduje się, że jej zakon wystawia swój dom w Lourdes na sprzedaż. 7 miesięcy po tej rozmowie dom „Bellevue” otwiera swoje drzwi przed pierwszymi pielgrzymami. Podobnie było z innymi dziełami, a przecież to nie koniec. Co więcej, toczące się życie już dopisuje kolejne rozdziały tej historii.

Szkoda, że zabrakło w pracy omówienia działalności ks. Rektora w Stowarzyszeniu Polskich Kombatantów. Jest przecież prezesem Koła Paryż SPK, co wydaje się naturalną konsekwencją jego patriotyzmu, połączonego z dewizą kombatantów - „Bóg, Honor, Ojczyzna”.

O książce, a właściwie o postaci jej bohatera, można by jeszcze długo, ale przypomnijmy, że ks. Stanisław Jeż jest też dyrektorem wydania „Głosu Katolickiego”. Może więc powstać wyobrażenie, że nasz tygodnik po prostu chwali swojego „szefa”. Pora zamilknąć, a czytelnicy niech sami zapoznają się z bogato ilustrowaną treścią publikacji J. Klechty.

Książka do nabycia w PMK w Paryżu - 263 bis, rue St-Honoré; tel. 01 55 35 32 32. Cena 7,50 euro w twardej oprawie, w miękkiej - 6,00 euro + koszt przesyłki pocztą.

Dochód ze sprzedaży książki przeznaczony jest na wsparcie dzieł charytatywnych Ks. Michaila Cucuteanu z Mołdawii.

Bogdan Usowicz


powrot    
Zamówienia prosimy kierować na adres:
Polska Misja Katolicka
263 bis rue Saint - Honoré
75001 Paris
tel. 01 55 35 32 32.

"ODPOWIEDŹ
NA MIŁOŚĆ BOGA"

NOWY MODLITEWNIK
POLSKO - FRANCUSKI

Oddajemy do rąk Rodaków mieszkających we Francji nowy modlitewnik polsko- francuski „Odpowiedź na miłość Boga” („Répondre a l'amour de Dieu”), Paryż 2003; zawierający podstawowe prawdy wiary, tradycyjne modlitwy, rytuały sakramentów św. i poszerzony zbiór pieśni. Teksty w języku polskim i francuskim, mamy nadzieję będą dobrą pomocą w przeżywaniu liturgii i praktykowaniu wiary. W edycji uniknęliśmy dokładnego tłumaczenia, by zachować oryginalne teksty, tak w języku polskim jak i francuskim. Pozwoliło to, jak się wydaje lepiej przekazać zamierzone wartości. Uwzględniliśmy też wszystkie propozycje księży i zespołów konsultacyjnych, by lepiej odpowiedzieć na bieżące zapotrzebowanie. Wybrane modlitwy eucharystyczne dają księżom możliwość celebracji w różnych zgromadzeniach liturgicznych i przy różnych okazjach. Modlitewnik posługuje się współczesnym językiem, choć nie ignoruje treści i założeń „Mszalika” wydanego przez ks. Prałata Stanisława Jagłę.

Zbiór pieśni zawiera pieśni tradycyjne, oraz nowe pieśni i piosenki, które mogą ubogacić nasze religijne spotkania czy wydarzenia. Sądzę, że jest dobrą pomocą na pielgrzymki i wyjazdy wiernych, oraz podstawowym podręcznikiem w przygotowaniu do sakramentów, a przystępna cena powinna pozwolić i pomóc w wymianie dotychczasowych modlitewników na nowe, które w miarę możliwości i potrzeby będziemy wzbogacali i zmieniali.

Przy tej okazji serdecznie dziękuję Ks. Prałatowi Franciszkowi Jagle za przygotowanie prototypu oraz tym wszystkim, którzy brali udział w konsultacjach i składaniu uwag do ubogacenia nowego wydania.